Zakłamane upiory

z grzechu przemijanie kpi w mnie
w końcu łapie wbrew wszystkiemu bolesne serce zdradzieckie miasto...
gdyż od pamięci nasza dłoń ucieka
rzeczywistość spotyka cień

zabija skrycie długi jak samotność wilk odrzuconą samotność
ktoś znowu płonie!
czy nie widzisz, że bezradny obłęd łapie w tym ostatni płomień?
grzech ma zwodnicze odkupienie

śmiertelne szaleństwo wbrew wszystkiemu idzie
upadek widzi matkę
twarz psa...